Category: Uncategorized

W dniach 19-20 kwietnia 2017r. dzięki zaangażowaniu:

Uniwersytet Szczeciński - Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania - logo - fundacja e-medycyna

telecardio tnoik logo fundacja e-medycyna

Honorowy patronat:

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne Polskie Stowarzyszenie Choroby Huntingtona logo e-medycyna

Sponsor strategiczny:

telecardio proplus k2-med logo e-medycyna

Złoty Sponsor

mediGuard logo fundacja e-medycynaWydarzenia towarzyszące (stoiska firm, stowarzyszeń oraz fundacji):

fundacja e-medycyna fundacja kamienica 1 logo

agp (advanceglobalplatforms) assistech logofundacja e-medycyna

utworzono międzynarodową konferencje o charakterze otwartym pt.: Telemedycyna 2017 – Nowoczesna Ochrona Zdrowia, skierowane do osób zainteresowanych tematem telemedycyny i jej rozwoju w Polsce jak i za granicą. Konferencja była także miejscem w którym międzynarodowe biznesy spotkały się w jednym miejscu, by zacieśnić współpracę oraz podpisać nowe umowy partnerskie.

Miejscem w którym odbyła się konferencja był Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania w Szczecinie przy ul. Mickiewicza 66 sala 126 Ip.

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że TeleCardio s.c. miała bardzo duży wkład w organizacje tak wielkiego wydarzenia. Na szczególe wyróżnienie zasługuje fakt, że TeleCardio było zarówno współorganizatorem jak i sponsorem strategicznym tego przedsięwzięcia.

Podczas konferencji zorganizowany został Punkt Promocji Zdrowia  w ramach którego można było skorzystać z wielu atrakcji:

Spółka AssisTech oraz Fundacje „E-medycyna”, „Kamienica 1”, oferowały m.in. badanie ciśnienia tętniczego krwi, badanie ekg za pomocą Eho Mini Event Holter, analizę składu masy ciała (BMI). Na stanowisku dietetyka można było skorzystać z bezpłatnych porad specjalisty oraz wypróbować system C-Eye, który wspiera komunikację alternatywną za pomocą technologii śledzenia wzroku użytkownika

Dziękujemy bardzo za przybycie, poniżej prezentujemy fotorelacje z międzynarodowej konferencji:

Podczas jednego z maratonów 67-letni biegacz zaraz po stracie dostał zawału serca i mimo trzygodzinnej reanimacji zmarł. Był on wcześniej leczony kardiologicznie, bo przebył już jeden zawał, jednak od tamtego czasu biegał intensywnie i brał udział w półmaratonach i maratonach.

Tego typu przypadki nagłej śmierci powodowanej zdarzeniami kardiologicznymi nie zdarzają się często. Według danych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, ich wskaźnik wynosi 0,54 na 100 000 biegaczy.

Jednak takie przypadki, stają się głośne w mediach i mają coraz większy wpływ na regulaminy biegów. Powoli badania kardiologiczne przed biegiem stają się standardem.

Ale to nie wszystko….

Przed dwoma laty przeprowadzono w Niemczech  próby monitorowania pracy serca podczas maratonu.

Pięciu maratończyków zostało wyposażonych w urządzenie EKG, które przez cały maraton zbierało na bieżąco dane i przesyłało je do centrum telemedycznego w Berlinie.

Zastosowanie tej technologii, zdaniem niemieckich naukowców, ma służyć wykryciu nieprawidłowości w rytmie serca na wczesnym etapie i możliwość interweniowania, zanim ustanie praca serca.

Miałoby to służyć nie tylko maratończykom, ale wszystkim uprawiającym sporty wyczynowe.

Niestety do czasu powszechnego wdrożenia monitoringu pracy serca biegaczy, trzeba rozwiązać kilka problemów:

Po pierwsze problem z komfortem noszenia urządzenia do EKG na sobie. Ponadto system musi być również odporny na wstrząsy i nie ulegać zakłóceniom.

Po drugie  należy sprostać wyzwaniu kontroli danych kilkunastu tysięcy osób równocześnie oraz opracowaniu sposobu wyłowienia z tłumu osoby, której dane wskazują na ryzyko wystąpienia zdarzenia kardiologicznego.

Jednakże pomimo tych trudności, sam fakt, że udało się obserwować i zebrać dane biegaczy podczas imprezy biegowej, został uznany za bardzo obiecujący.

Towrazystwo Naukowe Organizacji i Kierownictwa
Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania
Katedra Analizy i Strategii Przedsiębiorstw

TeleCardio s.c.


zapraszają na:

Międzynarodową Konferencję Naukową

TELEMEDYCYNA 2017 – Nowoczesna Ochrona Zdrowia

Konferencja ma na celu wymianę wiedzy i doświadczeń pomiędzy przedstawicielami sektora nauki oraz świata biznesu na temat wdrażania i kierunków rozwoju nowoczesnych rozwiązań w medycynie, ze szczególnym uwzględnieniem narzędzi e-Zdrow

Termin zgłoszeń oraz opłaty do 20.03.2017 r.

Informacje dla autorów:

Możliwość publikacji artykułów w języku polskim po przejściu procesu recenzyjnego oraz uiszczeniu opłaty 500 PLN (+ 23%VAT)

Studia i Prace WNEiZ Uniwersytetu Szczecińskiego (9 pkt wg listy B MNiSW)
Artykuły w języku angielskim zostaną umieszczone w monografii

Informacja o kosztach:

Koszt uczestnictwa wynosi 300 zł (+22% VAT) bez noclegów i obejmuje: udział w panelu wykładów podczas konferencji, wyżywienie – przerwy kawowe, 2 obiady, udział w uroczystej kolacji, komplet materiałów konferencyjnych, certyfikat potwierdzający udział w konferencji.

Nr konta 79 1240 3826 1111 0010 0323 2755
(z dopiskiem nazwisko i imię oraz „telemedycyna”)

Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego
Arleta Górecka-Przybycień
arletagoreckaprzybycien@gmiail.com

Ophthalmologist2

 

W miniony weekend w Starej Rzeźni miały miejsce Dni Seniora "Seniorallia", połączone z targami skierowanymi dla osób po 60 roku życia.

TeleCardio razem z Fundacją E-medycyna aktywnie uczestniczyło w tym wydarzeniu. W punkcie poświęconym ochronie zdrowia wszyscy chętni mogli bezpłatnie wykonać badanie EKG (za pomocą Mini Holtera), zmierzyć ciśnienie i dowiedzieć się czegoś na temat platformy telemedycznej. Chętnych nie brakowało. Poniżej kilka zdjęć z wydarzenia. 

29.10.2016-Seniorallia

30.10.2016-Seniorallia

30.10.2016-Seniorallia

Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing!

O dronach pojawiających się nad naszymi głowami myślimy najczęściej w niezbyt pozytywnym kontekście inwigilacji.  Jednak czy nie uda się  wykorzystać ich w dobrej sprawie.

W Unii Europejskiej co roku aż 800 tys. osób ma atak serca, podczas gdy przeżywalność wynosi zaledwie 8 proc. Jest to wynik zbyt wolnej reakcji służb ratowniczych.

Absolwent Uniwersytetu Technicznego w holenderskim mieście Delf Alec Momont z finansową pomocą belgijskiej firmy Living Tomorrow stworzył drona ratującego życie w razie ataku serca.

Posługując się nawigacją satelitarną i korzystając z informacji o lokalizacji osoby wzywającej pomoc, dron dociera na miejsce zdarzenia.

Dla niewielkiego, latającego drona miejskie korki nie stanowią problemu. Maszyna jest w stanie dotrzeć do pacjenta zlokalizowanego na obszarze 12 km2 w minutę, co zwiększa jego szanse przeżycia do 80 proc.

Dron-ambulans można przywołać za pośrednictwem smartfona, a chorego namierzyć z wykorzystaniem GPS-u.

Oczywiście, na miejscu musi być osoba, która będzie w stanie obsłużyć defibrylator, ale instrukcje zawsze można podać jej przez telefon lub za pośrednictwem zestawu audio-wideo, który znajduje się na pokładzie drona.

Student proponuje również poszerzenie istniejącej infrastruktury medycznej o sieć szybkich i niewielkich dronów mogących się komunikować, które mogłyby dostarczać dodatkowy sprzęt medyczny w miejsca wypadków czy zdarzeń.

W zależności od niepełnosprawności wyróżnia się wiele rodzajów rehabilitacji, jedną z nich jest rehabilitacja kardiologiczna związana z chorobą sercowo-naczyniową. Rehabilitacja kardiologiczna w zależności od stopnia schorzenia może być prowadzona w warunkach szpitalnych, ambulatoryjnych a także domowych.

Telerehabilitację kardiologiczną nazywana jest rehabilitacja z zastosowaniem monitorowania pacjenta przy użyciu aparatu teleEKG podczas treningu w warunkach domowych. Wykonywane badania EKG oraz inne parametry życiowe: ciśnienie, waga, saturacja w trakcie sesji treningowej przesyłane są za pomocą dostępnego medium komunikacyjnego (PSTN, ISDN, GSM/GPRS, Internet) na Platformę Telemedyczną.

Lekarz prowadzący ustala rodzaj wykonywanych ćwiczeń fizjoterapeutycznych, rodzaj monitorowanych parametrów życiowych, ich wartości graniczne oraz częstotliwość ich wykonywania przez pacjenta. Badania wykonywane samodzielnie przez pacjenta automatycznie trafiają do Platformy Telemedycznej, gdzie są analizowane i w przypadku przekroczenia wartości granicznych wysyłane są komunikaty informujące personel medyczny o zaistniałych incydentach.

Lekarz w wyniku analizy monitorowanych parametrów życiowych pacjenta ma możliwość korekty parametrów procedury rehabilitacyjnej: rodzaj i wartości graniczne parametrów życiowych, harmonogram treningów i pomiarów parametrów życiowych.

Korzyści z tak prowadzonej telerehabilitacji czerpią wszystkie strony: pacjent – mogąc ćwiczyć z domu, szpital – zwalniając łóżka oraz lekarz – mając do dyspozycji nowoczesne narzędzie pracy. Dzięki temu, że terapia zdalna jest tańsza i bardziej dostępna dla liczniejszej grupy oczekujących na rehabilitację pacjentów.

Telemedycyna to krótsze kolejki do lekarzy, oszczędności, większy komfort i bezpieczeństwo pacjentów oraz rozwój nowej gałęzi gospodarki. Niektóre ośrodki w Polsce wdrażają telemedycynę na szeroką skalę, ale na przeszkodzie wciąż stoją przede wszystkim brak powszechnej wiedzy o możliwych zastosowaniach rozwiązań telemedycznych, brak zasad finansowania tych usług przez NFZ oraz niejasne rozwiązania prawne.

Telemedycyna, czyli świadczenie wybranych usług medycznych na odległość, to jeden z największych przełomów w technikach medycznych ostatnich lat. Lekarzom daje możliwość analizy wielu danych medycznych, kontrolowania reakcji pacjentów na leki, zapewnia też dostęp do zintegrowanej informacji o procesie leczenia. Pacjentowi zapewnia większe bezpieczeństwo, lepszy dostęp do lekarza i informacji o procesie leczenia, a także komfort psychiczny – zabiegi mogą być bowiem wykonywane w jego domu. Zdaniem ekspertów telemedycyna może zrewolucjonizować polski system ochrony zdrowia.

– Po pierwsze, telemedycyna może radykalnie skrócić kolejki albo wręcz je zlikwidować. Po drugie, może uczynić usługi medyczne bardziej dostępnymi dla wszystkich, nawet w odległych zakątkach kraju. Wreszcie może dostarczyć pacjentowi dobrą informację o usługach, a z kolei organizatorom służby zdrowia, czyli Ministerstwu Zdrowia i NFZ, dobre informacje o popycie na ich usługi – mówi agencji informacyjnej Newseria Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

W Polsce udział w rynku usług telemedycznych kształtuje się na poziomie poniżej 1 procent. Główne bariery rozwoju to brak powszechnej wiedzy o możliwych zastosowaniach rozwiązań telemedycznych, brak zasad finansowania tych usług przez NFZ, a także rozwiązań prawnych. 

– Chodzi głównie o finansowanie z NFZ, w związku z czym lekarze boją się podejmować ryzyko, obawiając się, że te usługi nie będą opłacone. Druga bariera leży po stronie pacjentów, szczególnie starszego pokolenia, które do takich nowinek jak telemedycyna odnosi się nieufnie. To są ludzie, którzy w swoim życiu nie mieli wielkiej przygody z informatyką, dlatego podchodzą do tego z rezerwą – mówi Andrzej Arendarski.

Dziś dynamicznie rozwija się zwłaszcza telerehabilitacja i teleopieka nad pacjentami. Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu stworzył pierwszą na świecie Ogólnopolską Sieć Teleaudiologii, która umożliwia pooperacyjną opiekę na odległość nad pacjentami z wszczepionymi implantami słuchowymi, na przykład w uchu lub pniu mózgu. Oszczędza to pacjentowi długiej i często kosztownej podróży do lekarza, zapewnia też większe poczucie bezpieczeństwa – urządzenia mogą być bowiem stale kontrolowane przez specjalistów. Od kilku lat Krajowa Sieć Teleaudiologii jest regularnie nagradzana w międzynarodowych konkursach. Pierwsze wyniki systemu zaowocowały w 2010 roku główną nagrodą XXI wieku w konkursie teleinformatycznym The Computerworld Honors w Waszyngtonie. W 2014 program ten zdobył złoty medal Grand Prix Galien. 

Były minister zdrowia Marian Zembala uruchomił 40 pilotażowych projektów, między innymi procedurę Hybrydowej Rehabilitacji Kardiologicznej, przygotowaną przez zespół prof. Ryszarda Piotrowicza z Kliniki Rehabilitacji Kardiologicznej i Elektrokardiologii Nieinwazyjnej w Instytucie Kardiologii w Aninie. Została ona pozytywnie zaopiniowana przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, teraz czeka na decyzję ministra zdrowia o wprowadzeniu do koszyka.– Jako jedyni na świecie realizujemy telerehabilitację w miejscu zamieszkania z takim sukcesem. Mamy nadzieję, że będzie to standard w Europie. Nie będziemy patrzeć, co Europa nam daje, tylko spróbujemy jej coś dać – mówi profesor Ryszard Piotrowicz, kierownik Kliniki Rehabilitacji Kardiologicznej i Elektrokardiologii Nieinwazyjnej w Instytucie Kardiologii w Aninie.

Problem rozwoju telemedycyny w Polsce był tematem zorganizowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą debaty, która odbyła się 17 listopada 2015 roku. Wzięli w niej udział lekarze, specjaliści, producenci sprzętu medycznego oraz przedstawiciele świata nauki i biznesu.

 

Autor: Magdalena Okoniewska

Znaczne powiększenie lewej komory serca nie jest stanem chorobowym a jednym z objawów lub powikłaniem wywołanym zupełnie innym schorzeniem. Jej przerost pojawia się przede wszystkim u osób z nadciśnieniem tętniczym, otyłych oraz uprawiających sport wyczynowo.

Wielkość serca ma ścisły związek z płcią, wzrostem oraz masa ciała i jego rozmiar stanowi wypadkową tych czynników. O przeroście narządu u mężczyzn mówi się gdy jego masa przekracza 259 g, tj. ok. 131g/m2, u kobiet powyżej 166g i 100g/m2.

Nadmierny rozrost serca najczęściej występuje u osób po 70 roku i częściej diagnozowany jest u kobiet. Zdarza się jednak, że przerost lewej komory występuje już u osób, które ukończyły 30 rok życia.

Objawy

Za przerost lewej komory mięśnia sercowego w większości przypadków odpowiada nadciśnienie tętnicze. Nadmierne obciążenie organizmu skutkuje znacznym przerostem i zgrubieniem ścian serca. Prowadzi to do nieprawidłowego rozkurczu i upośledzenia zdolności skurczu mięśnia. W pierwszej fazie, gdy masa serca nie przekracza 500 g dochodzi do tzw. przerostu koncentrycznego, który stanowi jedną z częstszych przyczyn rozwoju choroby niedokrwiennej. Bardzo często daje też podobne do niej objawy. W sytuacji gdy masa serca będzie większa niż 500 g mówi się o tzw. przeroście odśrodkowym. U części pacjentów mogą się pojawiać bóle w klatce piersiowej, które mogą promieniować do lewego barku, ramienia lub lewej strony żuchwy.

Diagnoza i leczenie

Badaniem, które może jednoznacznie potwierdzić lub wykluczyć przerost komory serca jest ECHO serca. W niektórych przypadkach wykonuje się dodatkowo badanie RTG, jednak gdy choroba nie jest jeszcze rozwinięta zmiany bardzo często nie są widoczne.

Podstawą leczenia jest prawidłowe ustalenie jaki czynnik lub schorzenie odpowiada za znaczny przerost komory serca. Jeśli za zmiany odpowiada ciśnienie lub zaburzenia hormonalne (zdarza się bardzo rzadko) konieczne jest ich wyrównanie. W niektórych przypadkach konieczne jest leczenie chirurgiczne. Polega ono na np. na wszczepieniu zastawki. Leczenie nie przyniesienie efektu w przypadku gdy pacjent nie będzie stosował zaleceń lekarzy.

Zespół Barlowa, czyli wypadanie płatka zastawki mitralnej to częste i zazwyczaj niegroźne uszkodzenie zastawki dwudzielnej. Problem zazwyczaj dotyka osoby młode, zwłaszcza kobiety.

Schorzenie to, jest jedną z najczęściej występujących wad serca. Szacuje się, że cierpi na nią blisko 3 proc. populacji. W większości przypadków nie daje żadnych objawów i nie wymaga leczenia. Wypadanie płatka zastawki mitralnej charakteryzuje się przemieszczaniem jednego lub kilku płatków zastawki dwudzielnej w czasie skurczu z lewego przedsionka do komory serca. Sporadycznie towarzyszy mu niedomykalność mitralna. U niemal połowy chorych obserwuje się wypadanie płatka zastawki trójdzielnej.

Objawy i diagnoza

Płatki mitralne są zbyt duże, w porównaniu ze średnicą samej zastawki. W czasie skurczu lewej komory, gdy zamykana jest zastawka, płatki przesuwają się do lewego przedsionka. Najczęściej wypadniecie płatka zastawki mitralnej nie daje żadnych objawów. Jednak gdy się pojawiają bardzo często mylone są z objawami zupełnie innej choroby układu krążenia i są to:

– zawroty głowy przy wstawaniu

– omdlenia

– kłucie i palpitacje serca

– bezsenność, wysokie tętno

– uczucie zmęczenia i duszności

– niedokrwienność kończyn, drżenie rąk

Przyczyn występowania tej wady jest kilka. Może być spowodowana nieprawidłową budową płatków zastawki mitralnej i strun ścięgnistych (łączą mięsień brodawkowaty z zastawką mitralną), zaburzeniem proporcji między lewą komorą a zastawką mitralną lub objawem różnego typu chorób tkanki łącznej m.in. zespołu Marfana. Zdarza się, że ma podłoże genetyczne lub wywołane jest dysfunkcją mięśni brodawkowatych (mięsień znajdujący się w komorze serca).

Zespół Barlowa można rozpoznać już w czasie osłuchiwania. U niektórych pacjentów słyszalny jest charakterystyczny późnoskurczowy szmer lub śródskurczowy klik. Ostateczną diagnozę opiera się jednak na badaniu USG. Pozwala ono wykryć nieprawidłowe położenie zastawki, a tym samym jej niedomykanie.

Leczenie

Wypadanie płatka zastawki mitralnej w większości przypadków nie prowadzi do poważniejszych chorób układu krążenia i nie podlega leczeniu. Gdy u chorych pojawia się ból w klatce piersiowej, zawroty głowy, uczucie zmęczenia oraz inne charakterystyczne objawy stosuje się argininę oraz leki beta-adrenolityczne (najczęściej stosowane farmaceutyki przy schorzeniach układu krążenia). Jedynie w przypadku poważniejszych zaburzeń konieczne jest leczenie operacyjne, czyli wymiana zastawki mitralnej.

Nieleczony zespół Barlowa może prowadzić do zapalenia wsierdzia, zawału serca i bardzo rzadko do tzw. zgonu serca.